Z ręką na pulsie (#81): Backstreet Boys, Dyjak, Geheimnisvoll, Jędker, Rustin Man, Spopielony

Backstreet Boys – DNA (RCA)

>2019
>Backstreet Boys

Przeboje sprzed dwudziestu lat pamiętam. O istnieniu tej płyty nie muszę koniecznie zapominać, ale nie umiem zrobić nic ponad odnotowanie faktu jej istnienia.

Dyjak – Gintrowski (Kayax)

Nie jestem wielkim entuzjastą talentu Marka Dyjaka, ale przyznaję, że przy swoich podejściach do Gintrowskiego udaje mu się parokrotnie coś uchwycić i wydobyć, a co za tym idzie, nie pozostawić słuchacza nieczułym i obojętnym (“Modlitwa o wschodzie słońca”, “Zmiennicy”). W drugiej części wkrada się jednak znużenie, a niezbyt twórcze, skrojone tak, by broń boże nie robić problemu aranże trochę ciągną całkiem nie-zły album w dół. I nie jest to taki dół, jakiego chciałby zapewne ten, kto firmuje płytę swoim nazwiskiem.

Geheimnisvoll – Venomous Sorcery Through Hidden Darkness (Knife Vision)

Za wszystkim nie nadążę, ale z tego, co udało mi się usłyszeć, jest to najciekawsze blackmetalowe wydawnictwo stycznia. Niewystudiowany, ludzki chaos.

Posłuchać można tutaj.

Jędker – X (Wiór Rec)

Naprawdę muszę?

W połowie płyty odłożyłem słuchawki, by coś zjeść, a gdy wróciłem, okazało się, że ustawiłem losowe odtwarzane ścieżek. I nic mnie nie ominęło. Jeśli już musisz, włącz sobie pierwszą minutę utworu “Miłość PL”, bo jest to zło wybitne. Reszta jest zła… tak po prostu. Bardzo, bardzo zła.

Rustin Man – Drift Code (Domino)

“Drift Code” brzmi jak płyta Talk Talk nagrana u schyłku kariery (i życia) przez Davida Bowie. A stworzył ją Paul Webb, czyli basista rzeczonej formacji. To wyciszona, kameralna, ale i, jak by to ująć, zbolała muzyka.

Spopielony – legendy (Opus Elefantum Collective)

Odnoszę wrażenie, że Spopielony wypełnia niszę, której wypełnienie nie pozwoli na to, by z niej wyjść. Brakuje dobrego dungeon synthu, właściwie jest go u nas w ogóle jak na lekarstwo, więc takich Spopielonych wypatruje się jak jaskółek na niebie. A że jedna wiosny nie czyni, to…

nic.

Posłuchać można tutaj.

(skala ocen: 0.5-5.0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *