Z ręką na pulsie (#32): Carbon Based Lifeforms, Mastodon, Wolves in the Throne Room

Carbon Based Lifeforms – Derelicts (Blood)

Jeżeli zespół, który istnieje przeszło dwie dekady i jest znaczący w swojej niszy, nagrywa płytę nieodstającą – jak się wydaje – od swych największych dokonań, to już jest bardzo dobrze. Być może wszystkie psybientowe albumy brzmią dla mnie niemal identycznie. Ale z drugiej strony, nie brzmią śmiesznie, bo tylko ktoś bardzo złośliwy mógłby słuchając “Derelicts” rzucić, że mamy 2017 rok. Więcej tu wyciszenia i przestrzeni niż pulsacyjnego odlotu, co być może ma decydujący wpływ na to, że płyta nie pachnie skansenem.

Mastodon – Cold Dark Place (ep) (Reprise)

Niech złośliwi mówią, że to solowa epka Brenta Hindsa. Albo że Mastodon w dalszym ciągu stacza się po równi pochyłej, czego dowodzi “Cold Dark Place”. Mnie się podoba. Po pierwsze, zespół obrał jakiś kierunek. Choć obawiam się, że raczej na chwilę zboczył ze ścieżki, którą konsekwentnie podąża. Pozostaje tylko cieszyć się z takiego obrotu spraw. Chyba że ktoś nie lubi “Crack the Skye”. Albo nie podoba mu się, gdy piosenki są o czymś. Metalowców należałoby ostrzec, że ilości metalu są tu śladowe. Mogę być odosobniony w opinii, zresztą raczej tylko tak sobie głośno myślę, ale to chyba lepszy materiał niż trzy ostatnie pełne płyty Mastodon. I szkoda, że zapewne wszystko wróci do normy.

Wolves in the Throne Room – Thrice Woven (Artemisia)

Fajny black metal. Ale wziąłbym środkową część pierwszego utworu, rozciągnął do trzech kwadransów, zatytułował “Thrice Woven” i wypuścił jeszcze raz. Schemat kolejnych kompozycji zasadniczo się powtarza, tylko potem głównie się już tęskni za “Born from the serpent’s eye”. W każdym razie, jako rzecz “z klimatów” jest to rzecz dobra, a niekoniecznie oryginalne pożenienie jej z dark folkiem nie jest mezaliansem. To nie jest najlepszy rok dla gatunku, co oczywiście w niczym tej płycie nie umniejsza ani nie oznacza, że można po nią sięgnąć najwyżej z braku laku.


(skala ocen: 0.5-5.0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *