Z ręką na pulsie (#31): Grupa Etyka Kurpina, The Kurws, Wilcze Jagody

Grupa Etyka Kurpina – Wendy (Pawlacz Perski)

Glitche, szumy, trzaski i echa, zza których majaczą ślady postrzępionych melodii, urywających się, gdy tylko podchwycimy trop. Wtedy człowieka ogarnia niepokój. Wręcz czuje się zgubiony, choć w tej muzyce nie jest wcale tak trudno się odnaleźć. To swoisty pokaz dźwiękowych slajdów (w postaci sampli i loopów), nurzających się w darkambientowych odmętach. Bardzo, bardzo dobra rzecz.

Posłuchać można tutaj.

The Kurws – Alarm (Gustaff)

Nazwę The Kurws kojarzę od dawna. Zresztą ona sprawiła, że zespół do tej pory właściwie kojarzyłem tylko z niej. W końcu uznałem, że nie ma co się wygłupiać, skoro już chłopaki robią to za mnie. Gdybym miał jeszcze sobie zażartować, to zarzuciłbym zespołowi, że nie gra jak Ewa Braun. Choć sama muzyka na “Alarmie” jest w porządku. Można ją określić jako zdyscyplinowaną i brudną zarazem. Chaos uporządkowany w taki sposób, że nie budzi podejrzeń, iż to cynicznie i wtórnie zdezorganizowany porządek. No i co istotne, coś z niego się z niego rodzi i wyłania. A nawet jeśli ów twór umieliby precyzyjnie nazwać i określić jedynie sami muzycy, to w niczym nie przeszkadza.

Posłuchać można tutaj.

Wilicze Jagody – Wilcze jagody (ep) (wyd. własne)

Mnie, szaremu konsumentowi dóbr kultury, bardzo odpowiada to, że rodzima ziemia obrodziła ostatnimi czasy zespołami grającymi na płytkim przecięciu shoegaze’u, noise rocka i dream popu. Wilcze Jagody pasują do ostatniej z szufladek. Można dodać do niej określenie “feministyczny”. Jednak jako – wydaje się – osobnik płci męskiej nie czuję, że słucham muzyki, która nie jest przeznaczona dla moich uszu. Zabawne, choć bez związku z epką, jest to, że jedyny znany mi facet, nazywający siebie feministą, był mizoginem. Sam materiał jest świetny, także lirycznie (tekst utworu “Puste teraz” sam mógłbym napisać, gdybym tylko był TROSZKĘ zdolniejszy), a Wilcze Jagody to idealna nazwa dla tego żeńskiego kolektywu. Warto, no wiecie, posmakować. Niezależnie od możliwych konsekwencji.

Posłuchać można tutaj.


(skala ocen: 0.5-5.0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *