Z ręką na pulsie (#115): Alcest, Mayhem, ROSK

Alcest – Spiritual Instinct (Nuclear Blast)

Jak mówią, herbata nie staje się słodsza od mieszania. Nowa płyta jest zaś tak samo przesłodzona przy każdym kolejnym podejściu.

Dla fanów dwóch ostatnich albumów Deafheaven i późnej Anathemy (tj. tej z obecnej dekady).

Fun fact: Zasnąłem w połowie pierwszego odsłuchu. A że było to w środku nocy, to inna sprawa.

Posłuchać można tutaj.

Mayhem – Daemon (Century Media)

Mayhem to ten wyjątkowy przedstawiciel drugiej fali black metalu, który najciekawszy materiał wypuścił w latach 80. (“Deathcrush”).  Ponad trzydzieści lat później to ten sam zespół, tylko ponad trzydzieści lat później.

Dla fanów blackmetalowych płyt, które trwają dłużej niż trzy kwadranse, a nic tego nie uzasadnia.

ROSK – Remnants (Pagan)


Metalowe zespoły najlepsze płyty nagrywają wtedy, gdy przestają grać metal. Poczynaniom ROSK przyglądam się bacznie od czasu demówki. “Remnants” pokazuje – nie tylko mi – dlaczego tak jest. Post-/slugde podany jako introspektywny dark folk.

Dla fanów Blindead z najlepszego okresu (“Absence”, “Ascension”).

Posłuchać można tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *