Z ręką na pulsie (#114): Art of Fighting, Matana Roberts, Orville Peck

Art of Fighting – Luna Low (Remote Control)

Dwanaście lat czekania na płytę, na którą czekało jakieś dwanaście osób. Australijczycy z Art of Fighting grają slowcore, który już przed tą przerwą był anachroniczny, niemodny, ale jeśli potrafią po niemal ćwierćwieczu na scenie nagrywać tak bezpretensjonalne i urokliwe płyty jak “Luna Low”, to niech robią to dalej. Tylko prosiłbym, żeby trochę częściej. Jeśli niedawna metamorfoza pewnego zespołu, którego nazwa sprytnie skrywa się w tytule tego albumu, nie wydała Ci się zajmująca, to tym bardziej polecam.

Posłuchać można tutaj.

Matana Roberts – Coin Coin Chapter Four: Memphis (Constellation)

Na czwarty rozdział “Coin Coin” Matany Roberts czekało po wielokroć więcej osób, i trzykroć krócej, a gdy słucha się tego jazzowego poematu (jak to inaczej ująć?), to nie słychać czasu, który upłynął, w mig pojmuje się podjęte z powrotem wątki. Oczywiście główna bohaterka, w osobie artystki, jest tu główną bohaterką (i wtedy, kiedy recytuje, i gdy opowiada za pomocą innych środków, tj. saksofonu altowego i klarnetu), ale nie można zapomnieć o jej licznym wokalno-instrumentalnym wsparciu. I jeśli tę płyta potrafi docenić taki jazzowy dyletant jak ja, to osobie o choć trochę większej orientacji i wrażliwości będzie jeszcze łatwiej.

Posłuchać można tutaj.

Orville Peck – Pony (Sub Pop)

Oglądam ostatnio “Breaking Bad” (rychło w czas, wiem). Twórca serialu, Vince Gilligan, określił go ponoć mianem westernu. Nie polemizuję z tym. Mnie się wydaje dość… kreskówkowy, choć to oczywiście okropnie spłycona refleksja, gdy idzie choćby o samą kreację postaci. Jeśli podobną(?) produkcję stworzyłby David Lynch, skupiając się jednak bardziej na wątkach… obyczajowych, na seksualności bohatera, i faktycznie byłaby to kreskówka, to soundtrack już byśmy mieli. Jedna z ciekawszych płyt całego 2019 roku, o której jakimś trafem wspominam dopiero teraz, gdy wszyscy dawno ją znają. Jeśli nie masz uczulenia na country – nie masz wymówki.

Posłuchać można tutaj.

(skala ocen: 0.5-5.0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *