Quebonafide – Jesień

jest mi smutno, gdy się smucę, smucę się, gdy jest mi smutno
i oczka mam smutne, i buźkę mam smutną
płyną mi łezki, gdy liczę gotówkę
nosek jak zwykle wysmarkam se w stówkę
a ludzie są niedobrzy, a świat jest taki szary
gdy patrzę na niego przez stylowe okulary
i dłonie w pięści ze złości bezsilnej zaciskam
i chcę, żebyś tu była, i chcę, żebyś stąd wyszła
i jest mi źle ze sobą, i niedobrze bez ciebie
nie odpisuję na esy i tak się boję o siebie
to nie żołądek, serce ani trzustka
choć boli mnie w środku, to w środku jest pustka

jest mi smutno, bo się smucę, smucę się, bo jest mi smutno
wiatr wieje taki mocny i całą radość zdmuchnął
a kiedy się przejaśnia i wychodzi słońce
to nawet ono nie uśmiecha się, słońce
wszystko męczy mnie i nudzi, dręczy i uwiera
i z każdym kolejnym oddechem umieram
i wszystkich nienawidzę, i każdego z osobna
kogo tylko zobaczę z tego okna
na czterdziestym piętrze
szyby parują od westchnień
how to disappear completely?
jestem niekompletny
i cierpię
za miliony
wyświetleń

POSŁUCHAJ

***

W poprzednich odcinkach:
1. Nosowska – Ja pas!
2. Taconafide – Visa feat. Kękę
3.
ReTo ft. Quebonafide – Sorry Dolores (prod. Sergiusz)