#hot16challenge2

polski rap to szambo, polski rap to sandbox
tu się nie wypełnia formy, a tylko zalewa
raper sam siebie opiewa w uznaniu zasług
i sam ukręca na siebie bicz – z piasku

liryka – banał, bajeczki na dobranoc
słuchają was dzieci – noż jego mać!
czas, by to wam w końcu przypomniano
trzy elementy: siusiu, paciorek i spać

w głowie siano – nie mam na myśli hajsu
gadkę o świecie lepią odklejeni MC’s
ten strzelił z ucha, tamten strzela z palców
rodzimi OG’s – straight outta IG

raz w wannie, raz na kwarantannie
polską rapgrę ktoś w końcu zamknął
nawet jeśli lockdown to tylko knockdown
MC Covid-19 – bowdown

Dodaj komentarz