Dobre darmowe płyty (styczeń 2020)

Kropki – Kropki (2013) (wyd. własne)

POBIERZ
Radiohead gra post-rocka / postrockowcy grają Radiohead. A tak naprawdę Kropki grają. Kropki. Cudownie smutne, melancholijne, bardzo chłodne, czasem wręcz rozdzierające (“Menhir” to jeden z moich absolutnie ulubionych polskich kawałków minionej – lub nie, jeśli ktoś woli – dekady), ale za każdym razem kapitalne indiepiosenki. Chyba tylko tym, że zespół brzmi tak, jakby był… skądinąd, może gdzieś z północy kontynentu, mogę wytłumaczyć fakt, że ta epka przeszła – jak się zdaje, nawet w hermetycznym niezalowym kręgu* – zupełnie bez echa. Z mojej pamięci nie zniknęła. I często do niej wracam. Jak do każdej muzyki, która potrafi mniej ukłuć, zaboleć, bardzo głęboko.

* Może wówczas jeszcze się nie zawiązał…

Nest – Nest EP (2007) (Serein)

POBIERZ (Internet Archive)
Brytyjski Nest (nie mylić z neo-/darkfolkowym Nest z Finlandii) to projekt dwóch pianistów, Otto Totlanda i Huwa Robertsa. Muzykę, jaką panowie prezentują na debiutanckiej epce, można umieścić się w szufladce z napisem “ambient/modern classical”. Te nieco zapomniane – także przeze mnie, co z pewnym smutkiem przyznaję – minimalistyczne i naprawdę urokliwe nagrania są bardzo dobrą propozycją na zimę, której tak się złożyło, że nie ma. Ale jeśli akurat w Twojej okolicy spadły dwa centymetry śniegu, który powoli topnieje, bo temperatura w dzień z największym trudem schodzi choć trochę poniżej zera, to myślę, że warto puścić sobie “Nest EP” w słuchawkach podczas spaceru.

Vin de Mia Trix – Palimpsests (2017) (Hypnotic Dirge)

POBIERZ (Bandcamp)
Kiedy najgorzej znoszę siebie (i to, że tylko siebie muszę znosić, bo kto inny da radę), i kiedy mi się tęskni najmocniej (za sobą, za kimś, kto mógłby tęsknić za mną, gdyby nie to, że nie ma ani mnie, ani t[aki]ej osoby), i zaczynam porządkować pustkę w taki sposób, że zacinam się po prostu na kontemplacji pamiątek/blizn, wtedy to sięgam wtedy zwykle po funeral doom metal, którego aura potrafi przywołać choćby aurę, sprawić, by obok mnie przemknął cień cienia, przynieść wspomnienie wspomnień, zaciemnić ciemności… A to jest dobra płyta. Tak mi się wydaje.

(skala ocen: 0.5-5.0)