10/10: Bridge to the Neverland

Link do fanpage’a.

***

Albumy, które mnie zmieniły lub po prostu uważam je za wybitne.

1. Radiohead – Kid A (2000) (alternative rock/experimental)

spotify
Ten krążek Radiogłowych zmienił nie tylko całą muzykę alternatywną, ale i moje tejże pojmowanie. To wtedy zerwałem z gloryfikowaniem muzyki gitarowej. To wtedy zacząłem w sztuce szukać szaleństwa i wycieczek poza… Poza co? Poza to, co widzimy my, śmiertelnicy. Artyści widzą więcej. A na pewno Thom Yorke.

2. Neutral Milk Hotel – In the Aeroplane Over the Sea (1998) (folk/lo-fi)

spotify
Jeff Magnum to pomylony geniusz. Neutral Milk Hotel stworzyli totalnie niepoprawny, obłąkany album, który podobno zdefiniował całą amerykańską muzykę. Lo-fi pop wsparty folkiem i elementami symfonicznymi. Mogę tego słuchać do końca świata i jeden dzień dłużej.

3. The White Stripes – Elephant (2003) (indie rock)

spotify
Pamiętam popołudnie, które zmieniło moje życie. W tę niedzielę narodziła się moja pasja do muzyki. Tata w ramach ciekawostki włączył nam „Seven Nation Army”. Wielokrotnie wracałem do tego prostego i jakże genialnego utworu. A potem po raz pierwszy w życiu posłuchałem albumu w całości – tak, to był „Elephant”. I tak to poszło…

4. Nick Cave & The Bad Seeds – No More Shall We Part (2001) (singer/songwriter/chamber pop)

spotify
Ze wszystkich muzyków moim głównym bardem i największym idolem jest Nick Cave – myśliciel, który zawsze nosi rozpiętą koszulę. A „No More Shall We Part” to jego najlepszy, najpiękniejszy (w ogóle najpiękniejszy) album.

5. Porcupine Tree – Fear of a Blank Planet (2007) (progressive rock)

spotify
Natomiast ten album nauczył mnie słuchać rocka progresywnego. Pierwszą rockową suitą, jaką usłyszałem, było właśnie „Anestethize” (a drugą „Arriving Somewhere But Not Here” również Porcupine Tree). „Fear of a blank planet” to monumentalny pomnik naszej cywilizacji i jedno z najlepszych dzieł mojego ukochanego Stevena Wilsona.

6. Tyler, The Creator – IGOR (2019) (alternative hip-hop/neo-soul)

spotify
To Tyler, The Creator nauczył mnie szacunku do rapu, którego wcześniej w swojej obrzydliwej ignorancji nie poważałem. Jeden z albumów, który na pewno stanie się kultowy. Bardzo ważna dla mnie pozycja.

7. Sigur Rós – Ágætis byrjun (1999) (post-rock)

spotify
Sigur Rós bez wątpienia są jednym z moich ulubionych zespołów. Pomijając niewątpliwą wartość muzyczną, ich sposób malowania dźwiękiem idealnie zgrywa się z moją duszą. A „Starálfur” to dla mnie utwór, przy którym mógłby skończyć się świat.

8. TOOL – Ænima (1996) (alternative metal/progressive metal)

spotify
To nie tylko moja ulubiona płyta TOOLa, ale i moja ulubiona metalowa płyta! TOOL to jak na razie jedyny zespół, którego brzmienie nazywam „doskonałym”. Mam na myśli ich perfekcjonizm; to, jak u nich swoje miejsce ma każda nuta. A przy tym znaleźli złoty środek w ciężkim graniu.

9. Bjӧrk – Post (1995) (art pop/electronic)

spotify
„Post” to bardzo ambitna, odjechana płyta (jak każda Bjӧrk, ewentualnie wyłączając trochę prostszą, mocniej umieszczoną w określonych ramach gatunkowych “Debut”). Zacząć należy od tego, co zawsze, czyli że wyprzedziła swoją epokę. My, śmiertelnicy, nie jesteśmy w stanie pojąć geniuszu tej bogini. Lawiruje między awangardową elektroniką, industrialem czy jazzem. „Post” to ekscentryczny miszmasz, a jednak muzyka w miarę przystępna, ponieważ w każdym przypadku oscylująca bliżej lub dalej wokół alternatywnego popu. Ponadto Bjӧrk rzuca na kolana potęgą i niezwykłością barwy swojego głosu, którym wibruje, jęczy, krzyczy, szepcze.

10. Nine Inch Nails – The Downward Spiral (1994) (industrial metal)

spotify
Muzykę Reznora zwykłem żartobliwie nazywać „metalowym Depeche Mode”. I dalej utrzymuję, że coś w tym stwierdzeniu musi być. Nine Inch Nails nawołuje jednocześnie do mordowania i tańca. Do zabawy na zgliszczach cywilizacji. Do pożegnania moralności.

***

Pozostałe dotychczas opublikowane listy:
Adam Smolarek (Odbiór)
Baśnia Lipińska
Ccc banany ja bardzo lubie je)
dziewiętnaście czwartych

Grabek
Grzegorz Kwiatkowski (Trupa Trupa)
Jan LF Strach
julek ploski
Karol Schwarz (Nasiono Records)
Krytyka Holistyczna
Kurkiewicz

Oceniam tw peja
Polecam zwalić konia
Rafał Tomaszczuk, Andrzej Turaj (Hidden By Ivy)
Recenzje rapik i muziczka ugulem
Rolowy Świat Muzyki

Słucham muzyki czysto ironicznie
Songs I like
The Artificial Pine (???, Epiglottis, Pchła)
Tomasz Turski (Foghorn, Bysikiewicz/Turski, Widziadło)

Zguba